Dnia 11 czerwca 2026 roku odbyła się szkolna wycieczka uczniów klas drugich. W tym roku celem naszej wycieczki stał się Kraków – miasto królów, historyczne serce Polski. Królewskie miasto przywitało nas serdecznie mnogością zabytków, niezwykłym klimatem i piękną, choć pochmurną pogodą. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Wzgórza Wawelskiego – symbolu polskiej historii i dawnej potęgi państwa, gdzie mogliśmy zobaczyć z zewnątrz Zamek Królewski i Katedrę Wawelską. Następnie udaliśmy się na spacer wzdłuż Bulwarów Wiślanych i dotarliśmy na słynną Franciszkańską 3, przy której znajduje się Okno Papieskie, z którym związane są wspomnienia o Janie Pawle II. Kolejnym punktem programu była wizyta w Collegium Maius – najstarszym budynku Uniwersytetu Jagiellońskiego. Rynek Główny zaprezentował nam piękne Sukiennice, w których mieszą się liczne kramy z różnorodnymi pamiątkami, dziełami rzemiosła artystycznego i biżuterią. Niedługo potem odwiedziliśmy kościół Mariacki, wewnątrz którego znajduje się XV- wieczny drewniany ołtarz wykonany przez słynnego rzeźbiarza Wita Stwosza. O godzinie 14.00 wysłuchaliśmy hejnału z wieży kościoła. Stąd udaliśmy się do Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku, która mieści się w salach I piętra Sukiennic, w sercu Rynku Głównego Krakowa. Generalnie znawcy sztuki z nas żadni, ale to nie zmienia faktu, że niektóre nasze narodowe dzieła, jak choćby wspaniały i przeogromny „Hołd Pruski” Jana Matejki, trzeba po prostu zobaczyć na własne oczy i taki właśnie był cel naszej wizyty.
Po mieście oprowadzała nas pani przewodnik, która pomagała nam odkrywać tajemnice legend krakowskich oraz niektórych obiektów, zwracając naszą uwagę na najciekawsze elementy. Często mijały nas dorożki konne, towarzyszyły nam też gołębie. Niebywałą atrakcją było zejście pod pomnik Smoka Wawelskiego ziejącego ogniem oraz zakup pamiątek. Ostatnim punktem wycieczki był niezapomniany rejs statkiem po Wiśle, podczas którego odkrywaliśmy piękno Krakowa. Rejs statkiem był dla nas niezwykłą przygodą. Płynąc wzdłuż zabytkowych bulwarów, podziwialiśmy nie tylko Wawel, ale także mnóstwo innych, równie fascynujących miejsc, dostępnych do zobaczenia tylko z pokładu statku. Z żalem żegnaliśmy Kraków, który odcisnął w naszych sercach swój ślad. Wszyscy uczestnicy wycieczki zgodnie oświadczyli, że odwiedzą go ponownie. Zakupione pamiątki i zdjęcia będą nam przypominać wspólnie spędzone chwile.
p. Marzena Zgódka